Mamy prawo do bezpieczeństwa

Każdego dnia polska policja notuje przypadki przestępstw popełnionych na osobach starszych, samotnych, chorych, na kobietach. Te osoby często cechuje bezradność, łatwowierność i brak krytycznego spojrzenia na rzeczywistość.

Oszuści i przestępcy najczęściej wykorzystują wszystkie te cechy, by precyzyjnie oceniać możliwości swojego sukcesu. Przestępcy to najczęściej osoby, które pod pretekstem sprzedaży cudownych przedmiotów i produktów podają się za przedstawicieli handlowych w rzeczywistości tylko czekają na wyciągnięcie portfela lub złupienie mieszkania.

Aby się przed tym choć troszkę ustrzec zaprosiłyśmy na spotkanie pana nadinspektora Henryka Mossura - emerytowanego policjanta, który przypomniał nam jakie mamy prawa, jak zachowywać się w czasie kontaktów z policją, co robić, gdy ktoś nas krzywdzi.

Jak powinnyśmy zachowywać się zarówno w domu, jak
i podczas poruszania się po mieście, by nie
stać się potencjalną ofiarą - podpowiedział pan nadinspektor..

W mieście:

  • nie noś przy sobie sporej gotówki, oraz nie eksponuj portfela na przystankach, w sklepach i urzędach,
  • w drodze do banku lub bankomatu warto korzystać z pomocy osoby zaufanej,
  • nie korzystaj z kartek w celu wpisania numeru PIN karty bankomatowej podczas wypłacania gotówki. Naucz się go na pamięć lub korzystaj z pomocy rodziny.;
  • wystrzegaj się miejsc, w których panuje tłok;
  • nie eksponuj torby i jej zawartości w sklepach i miejscach użyteczności publicznej, w szpitalu, w przychodni;
  • nie pożyczaj pieniędzy nieznajomym;
  • nie ulegaj presji pomocy potrzebującym na ulicy, wielu z nich to zwykli naciągacze. 

A w domu?

  • pamiętaj, by zawsze zamykać drzwi, gdy zostajesz sami;
  • nie otwieraj osobom podającym się za urzędników, inkasentów lub fachowców, których zamawiała spółdzielnia lub sąsiad;
  • jeśli inkasent jest osobą wiarygodną zostawi rachunki i informację w skrzynce;
  • nie ufaj przedstawicielom handlowym i domokrążcom oraz nie otwieraj drzwi na klatę nieznajomym;
  • unikaj wychodzenia z domu po zmroku;
  • uważaj na telefony od „pseudo wnuczków”, „gazowników”, „rachmistrzów” oraz przedstawicieli, którzy mają do przedstawienia najlepszą ofertę na rynku;
  • także przez telefon możesz paść ofiarą przestępstwa i nie całkiem świadomie podpisać wiążącą umowę. W żadnym wypadku nie zgadzaj się na podawanie swoich danych osobowych oraz numerów kart i peselu. 

 

Dodatkowe informacje